reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© bakhtiarzein dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 17 sierpnia 2015

Polskie start-upy: jest dobrze, ale powinny rozszerzać działalność

Krajowe start-upy wyróżniają się spośród europejskich funkcjonalnością i rozwiązaniami dobrze odpowiadającymi na potrzeby rynku. Ich problemem jest jednak niewielka skala działania.
– Polski rynek jest postrzegany jako bardzo atrakcyjny ze względu na to, że w Europie należy do najszybciej rosnących, szczególnie e-commerce – zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Katarzyna Kazior, dyrektor w polskim oddziale berlińskiego inkubatora start-upów (przedsiębiorstw w początkowej fazie rozwoju) Rocket Internet. – Jest to także rynek relatywnie duży, bo mamy blisko 40 mln mieszkańców. Siłą rzeczy napędza to duży wolumen.

Zaznacza jednak, że kiedy inwestorzy przyglądają się poszczególnym przedsiębiorstwom, to często się okazuje, że są to za małe podmioty, żeby nawet przeanalizować potencjalne zaangażowanie.– Jesteśmy bardzo mocni w modelach biznesowych, które dają rzeczywistą, namacalną wartość klientowi – wskazuje Katarzyna Kazior. – Na pewno warto przyglądać się spółkom, które są otwarte na zagranicę. Takim przykładem są trójwymiarowe drukarki 3D czy drony.

W irlandzkim Dublinie cyklicznie organizowany jest Startup Weekend, wydarzenie zrzeszające projektantów, deweloperów, przedsiębiorców i ekspertów ze wszystkich dziedzin gospodarki. Podczas tej trwającej ponad 50 godzin imprezy każdy może zaprezentować swój pomysł i uzyskać jego ocenę. Na miejscu powstają modele biznesowe, projekty, odbywa się testowanie rynku. – Uczestniczyłam niedawno w takiej konferencji i przyglądałam się start-upom z różnych krajów. Polskie wyróżniają się tym, że są bardzo pragmatyczne. Zawsze jest konkretna, widoczna wartość, bardzo często finansowa, dla użytkownika modelu. To na pewno jest naszą siłą i wartością. Myślę, że teraz najważniejsze jest to, aby zwrócić uwagę na skalę i wyjść poza Polskę – mówi dyrektor Rocket Internet Polska.

Wśród krajowych start-upów najbardziej dynamicznie rozwijają się pomysły oparte o nowe technologie, internet i e-commerce. Jest ich także relatywnie dużo, bo są najłatwiejsze do uruchomienia (niskie koszty wejścia na rynek). Około 90 proc. z nich, jak precyzuje Kazior, nie dożywa jednak etapu dojrzałości. – Z drugiej strony mamy bardziej hardware’owe inwestycje, takie jak drony czy drukarki 3D – mówi Kazior. – To biznesy, które wymagają większych nakładów finansowych, ale też pozwalają na czerpanie zysków w dłuższym okresie. Mamy też kilka start-upów, które wyszły za granicę, mimo że nie opierają się na żadnej technologii. Takim przykładem może być np. DocPlanner, platforma ZnanyLekarz czy Brainly. To start-upy, które opierają się na modelu biznesowym bardzo sprawnej egzekucji.

W przypadku wielu krajowych przedsięwzięć, szczególnie technologicznych, istnieje bardzo duże ryzyko, że nie utrzymają się one na rynku. – Wiele z nich jest oparte o e-commerce czy FinTech [technologie finansowe – red.], czyli pomagają w wymianie handlowej, ale trzeba podchodzić do nich z dużą rezerwą – przekonuje dyrektor polskiego oddziału Rocket Internet. [i]– Z drugiej strony mamy pomysły oparte o sprawdzone technologie, czego przykładem są np. bitcoiny. Trzecia rzecz to bardzo sprawnie poprowadzone modele biznesowe. One także są dużą siłą Polaków.

---
Źródło: Newseria Biznes

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-2