reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© andrey burmakin dreamstime.com Przemysł elektroniczny | 21 lipca 2015

Małe i średnie EMS na rynku niemieckim

Analizując zmiany na największym europejskim rynku EMS, można zaobserwować pewne schematy ewolucji średniej wielkości firm z tego sektora.
Niemiecki rynek EMS jest bardzo rozproszony, działa na nim znaczna liczba niewielkich podmiotów. Bardzo często preferują one rozwój organiczny i postępują kierując się hasłem ‘podążaj za swoim klientem’. Podejście takie zapewnia im wzrost przychodów i skali działalności, pozwalając na oferowanie ich klientom coraz szerszego zakresu usług i kolejne inwestycje w zdolności produkcyjne. Niemniej jednak, oparcie się wyłącznie na modelu wzrostu organicznego, jest również źródłem wielu problemów, zmniejszających wartość rynkową tego typu firmy.

Podejście oparte na haśle ‘podążaj za swoim klientem’ w większości przypadków prowadzi do uzyskiwania przeważającej części przychodów tylko od jednego klienta, co prowadzi w istocie do uzależnienia się od jego zleceń. Kiedy klient zdecyduje o zmniejszeniu zamówień czy wręcz o zmianie dostawcy, ma to bardzo istotny wpływ na przychody.

Drugim problemem, wiążącym się z opisywanym podejściem, jest zawężenie produkowanych przez EMS wyrobów do jednej aplikacji, tj. jednego rynku. Nawet jeśli mniejsi klienci pochodzą z innych segmentów, znaczny stopień skupienia firmy na wybranym rynku powoduje, iż dywersyfikacja produkcji – inwestycje w specyficzne zdolności produkcyjne czy certyfikaty – nie stanowią dla tych firm priorytetu.

W ocenie MP Corporate Finance, redukuje to atrakcyjność biznesu i w rezultacie prowadzi do utraty konkurencyjności, co wydaje się być powszechnym zjawiskiem w segmencie mniejszych EMS w Niemczech.

Kluczowych czynnikiem, prowadzącym do długoterminowej stabilności oraz wyróżnienia się na tle konkurentów, jest zdobycie odpowiednich certyfikatów, umożliwiających produkcję dla określonych gałęzi przemysłu. Co więcej, klienci oczekują możliwości zaoferowania im pewnych określonych procesów: widocznym trendem na niemieckim rynku jest konieczność posiadania traceability. Obecnie wydaje się, iż jest to podstawowe wymaganie dla firm, które chcą być istotnym graczem na rynku zmierzającym do modelu Industry 4.0.

MP Corporate Finance daje przykład austriackiego dostawcy usług EMS, firmy Melecs, który wyrywa się tych schematom. Austriacy wprowadzili obecnie tak pożądany przez klientów system traceability. Ponadto, w niedawnym czasie Melecs przejął biznes mechatroniki koncernu Lenzing AG, skupiony w firmie Leno Electronics GmbH.

Źródło: MP Corporate Finance

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
December 08 2016 23:17 V7.6.3-2