reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© Tech Sim Przemysł elektroniczny | 15 czerwca 2015

Tech Sim przygotowuje się do taśmowej produkcji

Symulatory lotnicze opracowane przez warszawską spółkę Tech Sim są już gotowe do produkcji i wygląda na to, że klientów nie zabraknie. Firma spodziewa się, że ten rok zamknie już na plusie.
Kiedy jesienią zeszłego roku w portalu evertiq.pl pisaliśmy o spółce Tech Sim, ich autorskie symulatory, przeznaczone na potrzeby lotnictwa ogólnego (GA – General Aviation) były już na etapie finalnych testów. Pół roku później firma zaprezentowała swoje rozwiązania na targach lotniczych AERO Friedrichshafen w Niemczech. – Mamy już gotowy produkt i przygotowujemy się do taśmowej produkcji – mówi Wojciech Sienkiewicz, wiceprezes Tech Sim. – Nasze maszyny spotkały się z bardzo pozytywnym odzewem, między innymi ze względu na wysoką jakość wykonania – podkreśla Sienkiewicz.

To zainteresowanie może przełożyć się na konkretne zamówienia. Wiceprezes warszawskiej spółki potwierdza, że prowadzone są zaawansowane negocjacje z Chińczykami, które, jeśli zakończą się podpisaniem umowy, mogą diametralnie zmienić skalę działalności firmy. – W tej chwili nadal działamy jak start-up i w firmie pracuje niewiele osób – mówi Wojciech Sienkiewicz – ale jeśli uda się uzyskać duży kontrakt, będziemy mocno rozwijać produkcję i oczywiście zwiększymy zatrudnienie. - Sienkiewicz zapewnia przy tym, że niezależnie od wyników rozmów dotyczących wspomnianego kontraktu, Tech Sim nadal bardzo mocno dba o sprzedaż pojedynczych maszyn dla niewielkich klientów, także dla polskich szkół lotniczych, których w naszym kraju jest całkiem sporo.

Symulatory Tech Sim są bardzo przydatnym wyposażeniem certyfikowanych szkół lotniczych. Firma oferuje maszyny w wersji statycznej lub na platformach 3 i 6-osiowej, dostępny jest także trenażer G1000. Oczkiem w głowie konstruktorów jest kokpit. – Mocno stawiamy na dokładne odwzorowanie kokpitu i uważamy, że nasze rozwiązania są bardzo dopracowane – stwierdza Wojciech Sienkiewicz. Co ciekawe, kokpit jest wymienny i dzięki systemowi opracowanemu przez Tech Sim, można go wymienić w ciągu kwadransa, a doświadczona osoba zrobi to nawet w ciągu kilku minut.

Na razie Tech Sim opracował symulatory małych samolotów, takich jak Cessna czy Seneca, ale ta młoda, powstała w 2011 roku firma, ma większe ambicje i w przyszłości konstruktorzy chcieliby opracować symulatory dużych maszyn pasażerskich. W tej chwili jednak mają mnóstwo pracy z dopracowaniem działania łańcucha dostaw oraz przygotowaniem do taśmowej produkcji. Jak ocenia nasz rozmówca, zainteresowanie maszynami Tech Sim jest bardzo duże, a firma patrzy optymistycznie w przyszłość –Spodziewamy się, że ten rok zakończymy na plusie – kwituje Wojciech Sienkiewicz.


Foto: © Tech Sim

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
November 29 2016 16:13 V7.6.2-1