reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
© aleksandr volkov dreamstime.com Technologie | 21 kwietnia 2015

Rozbiórka Samsung S6 Edge

Grupa iFixit postanowiła rozebrać bardzo ciekawy smartfon, czyli Samsung Galaxy S6 Edge. To model z zakrzywionym ekranem. Co jeszcze za tajemnice w sobie kryje? Czy jest trwały? A jeśli nie, to jak z jego naprawą? Zapraszamy do lektury.
Grupa iFixit zajrzała do nowego smartfona Samsunga, czyli S6 Edge. Co go wyróżnia? Widać to już na pierwszy rzut oka, jak tylko złapie się go w ręce. Mianowicie zakrzywiony na brzegach dłuższej krawędzi ekran o rozdzielczości 1440 na 2560 pikseli (577 dpi). W środku powinniśmy też znaleźć procesor Exynos 7 Octa ze zintegrowaną grafiką Mali-T760 oraz 3 GB pamięci, jak czytamy w dokumentacji. Jeszcze z nowinek technicznych, urządzenie posiada system ładowania bezprzewodowego w systemie Qi i 16 M-pikselową kamerę z funkcją HDR.

Jak się dobrać do środka tego „maleństwa”? No cóż, nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać. Chociaż jak nietrudno się domyślić, całość ładnie sklejono, a wcześniej bardzo dokładnie spasowano. Konstrukcja nie ułatwia zadania, a całość trzyma się naprawdę mocno. Nie obejdzie się bez specjalnej (przy)ssawki.

Wymaga to sporo (naprawdę sporo) uwagi i cierpliwości. Po otwarciu widać... niewiele, poza ramą środkową. Należy ponownie skorzystać z magicznych narzędzi w postaci plastikowych nożyków i śrubokrętów precyzyjnych, by dostać się głębiej. Na szczęście obędzie się już bez rozklejania wszystkiego, najprawdopodobniej.

Rama środkowa to ciekawe zestawienie. Jest tu sporo styków sprężynkowych i cewek do obsługi ładowania bezprzewodowego, NFC, i innych elementów, jak np. głośniczki. No dobrze, zostawmy już ten element i idźmy dalej. Zanim jednak przeanalizujemy płytę główną, można szybko i łatwo wyjąć moduły kamer. Na jednej z nich (16 MP) widzimy zamontowane układy: W25Q32FW oraz IDG-2030. Pierwszy to pamięć flash, drugi zaś to podwójny żyroskop dla realizacji funkcji stabilizacji optycznej.

Płyta główna ujawnia takie elementy jak:
  • procesor główny Samsung Exynos 7420 Octa-core (64-bit, 4 rdzenie 2.1 GHz + kolejne cztery rdzenie 1.5 GHz, ze zintegrowaną pamięcią K3RG3G30MM-DGCH 3 GB LPDDR4 RAM wraz z KLUBG4G1BD 32GB NAND Flash),
  • Skyworks 78041 – moduł front-end dla MMMB („Hybrid Multimode Multiband (MMMB)”),
  • Avago AFEM-9020 PAM
  • Wolfson Microelectronics WM1840 – kodeki audio oraz Maxim MAX98505 – wzmacniacz audio klasy DG,
  • Samsung N5DDPS3 – układ zbliżony do N5DDPS2, prawdopodobnie kontroler NFC,
  • InvenSense MP65M – 6-cio osiowy żyroskop i akcelerometr,
  • Samsung C2N89U – prawdopodobnie procesor obrazu,
  • Samsung Shannon 928 – Transceiver RF,
  • Broadcom BCM4773 – obsługa GNSS
  • Avago ACPM-7007 - PAM
  • Maxim MAX77843 – PMIC.
Do tylnego panelu, który wcześniej zdjęliśmy przymocowano akumulator. Niestety za pomocą sporej ilości kleju (a jednak!). Jest to akumulator pracujący z napięciem 3.85 V i posiadający pojemność 10 Wh. To troszkę mniej, niż oferowało nam S5. Jednak jak zapewnia producent, pozwolić to powinno na 12 godzin pracy z LTE, 26 godzin korzystania z 3G (w tym rozmowy) oraz nawet 58 godzin słuchania muzyki.

Odrobina perswazji i pozbywamy się przedniej szybki, lekko zakrzywionej na brzegach (tworzona ma być za pomocą procesu zwanego termoformowaniem 3D). Co ciekawe, sam wyświetlacz (Super AMOLED) oddzielił się dość łatwo od szybki, stanowiąc oddzielny niezależny element. Podobnie jak szybka, jest lekko zakrzywiony na brzegach, choć w mniejszym stopniu. Sam w sobie jest dość elastyczny trzeba przyznać, a także bardzo delikatny. Za obsługę dotyku na ekranie odpowiada układ STMicro FT6BH.

Jak można ocenić rozbiórkę? Grupa iFixit dała temu urządzeniu 3 punkty z 10. Co zasługuje na pochwałę? Niemal wszystkie dodatkowe komponenty (poza tymi na płycie głównej) mają formę modularną (kamery, płyta portów, itp.), co sprawia, że teoretycznie łatwo je wymienić. No właśnie, teoretycznie, bo otwarcie tego urządzenia to spora sztuka. Łatwo też uszkodzić szybki, mimo zapewnień od ich wysokiej wytrzymałości.

Sprawia to, że baterię też ciężko wymienić. Ale nawet po dostaniu się do środka, jej wymiana może być kłopotliwa, gdyż producent i tutaj nie pożałował kleju. Wymiana przedniej szybki bez uszkodzenia wyświetlacza też będzie wymagać bardzo dużej ostrożności. To co się też rzuca w oczy to brak portu na karty MicroSD. Trzeba będzie zawczasu więc pomyśleć o pojemniejszym modelu.

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
December 08 2016 23:17 V7.6.3-2