reklama
reklama
reklama
© grzegorz kula dreamstime.com Nauka | 16 kwietnia 2015

PW ma chrapkę na ITME?

Istnieje porozumienie pomiędzy Ministerstwem Gospodarki a Politechniką Warszawską, na mocy którego niedługo ma nastąpić konsolidacja PW i ITME – mówi w wywiadzie dla portalu elektronikab2b.pl dr Zygmunt Łuczyński z ITME.
Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych to jeden z najbardziej znanych na świecie polskich ośrodków naukowych. Głównie (chociaż należy podkreślić, że nie tylko) z powodu grafenu, bowiem to właśnie naukowcy z ITME opracowali innowacyjną metodę produkcji tego materiału. Instytut jest uczestnikiem tzw. Europejskiego Okrętu Flagowego dla grafenu, czyli największego programu badawczego realizowanego wspólnie przez jednostki naukowe z UE, natomiast w Polsce ITME realizuje wart 60 mln PLN program badawczy GrafTech. Jak podkreśla Zygmunt Łuczyński, Instytut współpracuje z wieloma firmami i w zanadrzu ma szereg kolejnych umów dotyczących wdrożeń projektów grafenowych. ITME ma też świetnie wyposażone laboratoria, a w niedalekiej przyszłości w ośrodku ma powstać Centrum Grafenu i Innowacyjnych Nanotechnologii. - Nietrudno zatem dojść do wniosku, że ITME w zakresie technologii grafenowych i wiążących się z nim pieniędzy jest łakomym kąskiem do przejęcia – mówi Zygmunt Łuczyński.

Ewentualne przejęcie ITME przez Politechnikę Warszawską mogłoby się odbyć w drodze prawnej. Ministerstwo Gospodarki w porozumieniu z Ministerstwem Nauki złożyłoby wówczas wniosek do Rady Ministrów o podjęcie uchwały o włączeniu ITME w strukturę Politechniki Warszawskiej. - Kluczowym jest tutaj powołanie takiego nowego dyrektora ITME, który się na taki ruch zgodzi i przeprowadzi instytucję przez proces konsolidacji – mówi Zygmunt Łuczyński.

Jak ocenia rozmówca portalu elektronikab2b.pl, przejęcie ITME umożliwiłoby Politechnice m.in. włączenie się do Europejskiego Okrętu Flagowego oraz dałoby dostęp do pieniędzy z wdrożeń grafenu wypracowanych przez ITME, oraz do nowoczesnej aparatury badawczej, jaka w ostatnich latach kupił Instytut.

- Takie ruchy scalające są w kraju rozważane, bo wiele instytutów nie ma specjalnych osiągnięć i nie za bardzo wiadomo, co z nimi zrobić – ocenia Zygmunt Łuczyński. - Niemniej jednak w przypadku ITME, a więc instytutu z licznymi sukcesami, potencjałem, dużą renomą międzynarodową, takie połączenie jest moim zdaniem błędem. To dlatego, że uczelnia ma inny sposób pracy i charakter działalności, inne też są jej cele działania - w przypadku tej ostatniej ukierunkowanie na dydaktykę – komentuje naukowiec.

---
Źródło: © elektronikab2b.pl

Komentarze

Zauważ proszę, że komentarze krytyczne są jak najbardziej pożądane, zachęcamy do ich zamieszczania i dalszej dyskusji. Jednak komentarze obraźliwe, rasistowskie czy homofobiczne nie są przez nas akceptowane. Tego typu komentarze będą przez nas usuwane.
reklama
reklama
Załaduj więcej newsów
August 13 2017 16:10 V8.5.9-1